Prezes Zarządu EIT+ prof. Jerzy Langer w wywiadzie dla portalu biotechnologia.pl

Print Friendly, PDF & Email

Prezes Zarządu EIT+ prof. Jerzy Langer w wywiadzie dla portalu biotechnologia.pl

W rozmowie z portalem biotechnologia.pl, Prezes Zarządu Wrocławskiego Centrum Badań EIT+ prof. Jerzy Langer diagnozuje, jakie są najważniejsze problemy strukturalne polskiej nauki. To m.in. zbyt mała liczba środków przeznaczana na badania i rozwój przez rodzime firmy, za mało badaczy, a także źle ułożona współpraca na linii nauka – biznes.

– Polska jest w grupie czterech krajów Unii Europejskiej, które mają najgorsze wyniki w dziedzinie innowacyjności. W Polsce, w sektorze prywatnych przedsiębiorstw jedynie 11 proc. wydatków przeznaczonych jest na badania i rozwój. W tym czasie Niemcy, czy też inne kraje Europy, np. Dania i Szwecja na sferę R&D (Research and Development) przeznaczają ponad połowę swoich wydatków. To pokazuje skalę opóźnienia. Mamy też problem z liczebnością kadry naukowej. Przypomnę, że w Polsce – by osiągnąć choćby średni poziom UE – musimy podwoić liczbę badaczy. Brakuje nam ok. 100 tys. osób – przekonuje Prezes Zarządu EIT+.

I dodaje: – Istotne jest to, jaką część tych pieniędzy wydaje się na technologie tworzone od podstaw. Skala tych wydatków znajduje się w granicach błędu statystycznego, ponieważ wynosi tylko ok. 3 proc. Poza tym, tego typu wydatki nie mogą i nie powinny być ponoszone przez ośrodki akademickie. W sposób naturalny należałoby je przenieść na instytucje biznesowe. Jeżeli świat biznesu nie będzie zainteresowany wynikami generowanymi w ośrodkach akademickich, to nic z tego nie wyjdzie – dodaje prof. Jerzy Langer.

Zdaniem prezesa EIT+, nauka w Polsce ma ogromny potencjał. Po pierwsze dzięki dostępności wielu różnych programów, z których można finansować badania – organizowanych zarówno w kraju (np. przez Fundację na rzecz Nauki Polskiej), jak też międzynarodowych. Drugim pozytywnym czynnikiem jest, w opinii prof. Jerzego Langera, rosnące zainteresowanie tematyką gospodarki innowacyjnej w gronie młodych, zdolnych badaczy oraz przedsiębiorców. Dzięki nim, współpraca świata akademickiego z biznesem lub przemysłem może nabrać rumieńców.

– Największą szansą i gwarancją na poprawę sytuacji polskiej nauki i jej relacji z biznesem jest młode pokolenie. W tej chwili jest czas, w którym tworzy się w Polsce nowy porządek społeczny. Część młodych ludzi znowu chciałoby swoje marzenia i pasje realizować w nauce lub w innowacyjnym biznesie. Wrocławskie Centrum Badań EIT+ to właśnie miejsce dla nich. Już teraz mamy sygnały, że naszym Kampusem Pracze interesują się osoby spoza Polski oraz naukowcy, którzy chcieliby tutaj przyjechać ze swoimi grantami ERC – opowiada prof. Jerzy Langer.

Szef EIT+ w wywiadzie podkreśla też, że spółka jest nastawiona na to, by otwierać przed naukowcami oraz światem biznesu nowe możliwości – zarówno w zakresie wspierania badań, jak też komercjalizacji ich wyników.

– My nie powstajemy jako konkurencja bądź kontrpropozycja dla obecnego porządku akademickiego, ale jako sposób na zwielokrotnienie szans tego środowiska w harmonijnej współpracy z nim, zwłaszcza z Wrocławia i Dolnego Śląska. Nasza filozofia brzmi tak: 1/3 naszych pracowników patrzy w niebo i ma szukać Nobla, natomiast pozostałe 2/3 myśli komercyjnie i ma to niebo sprzedawać.

Cały wywiad znajdą Państwo na łamach portalu biotechnologia.pl.

 

Autor: Wrocławskie Centrum Badań EIT+, Opublikowano: 04.12.2013
plusfontminusfontreloadfont