Biobank Wrocławskiego Centrum Badań EIT+ Krajowym Ośrodkiem Wiodącym!

Print Friendly

Biobank Wrocławskiego Centrum Badań EIT+ Krajowym Ośrodkiem Wiodącym!

W dniu 25 lipca 2016 Wicepremier Jarosław Gowin – Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego podpisał dokument zgłaszający członkostwo Polski w Międzynarodowej Organizacji zrzeszającej instytucje biobankujące z terenu Europy (BBMRI-ERIC). Jednocześnie na okres pięciu lat mianował dra Łukasza Kozerę na Krajowego Koordynatora ds. Biobankowania. Tym samym Biobank Wrocławskiego Centrum Badań EIT+ stał się Krajowym Ośrodkiem Wiodącym.

To kolejny etap, po akceptacji przez Radę Ministrów Rzeczpospolitej Polskiej decyzji w sprawie przystąpienia Polski do Konsorcjum na rzecz Infrastruktury Badawczej Biobanków i Zasobów Biomolekularych (BBMRI_ERIC), tworzenia nowych zasad biobankowania w Polsce. Oznacza on, że po formalnym wejściu Polski do europejskiej sieci biobanków, Biobank Wrocławskiego Centrum Badań EIT+ wraz z pozostałymi siedmioma partnerami z terenu Polski (Centralny Bank Tkanek i Materiału Genetycznego w Zakładzie Medycznej Diagnostyki Laboratoryjnej Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, Pracownia Inżynierii Tkankowej w Zakładzie Histologii i Embriologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, Pracownia Biobank w Katedrze Biofizyki Molekularnej Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Łódzkiego, Uniwersytet Medyczny w Lublinie, Uniwersytet Medyczny im. Piastów Śląskich we Wrocławiu oraz Regionalne Centrum Naukowo-Technologiczne w Chęcinach koło Kielc), przyczynią się do rozwoju medycyny spersonalizowanej, czyli dopasowanej do potrzeb indywidualnych każdego pacjenta

Zwiększamy udziału społeczeństwa w badaniach naukowych – mówi dr Łukasz Kozera, kierownik Biobanku Wrocławskiego Centrum Badań EIT+ oraz koordynator krajowy ds. biobankowania i BBMRI-ERIC – Polska w końcu przestaje być szarą strefą na mapie europejskich biobanków, a stanie się równoważnym partnerem. Potencjał naszych ośrodków naukowych jest ogromny i z pewnością zostanie dostrzeżony przez innych partnerów naukowych, jak i firmy farmaceutyczne.

Już w 2009 r. tygodnik „Times” uznał biobankowanie za jedną z dziesięciu najbardziej znaczących idei zmieniających świat. W międzynarodowym środowisku naukowym i medycznym biobanki uznawane są od lat za ośrodki badawcze będące przyszłością medycyny i badań diagnostycznych. W Europie rola biobanków w rozwoju nauk biomedycznych została dostrzeżona wiele lat temu, czego potwierdzeniem są liczne inicjatywy podejmowane na poziomie krajowym oraz UE, których celem jest rozwój tego typu infrastruktur.

– Biobanki można zdefiniować jako zbiory próbek ludzkiego materiału biologicznego – tłumaczy dr Łukasz Kozera. – Mówiąc materiał biologiczny mam tutaj na myśli krew, produkty krwiopodobne, tkanki w tym: nowotworowe; ślinę oraz inne. Biobanki są zatem miejscami, gdzie osoby pacjenci mogą oddać a naukowcy pobrać materiał biologiczny do badań naukowych, dlatego ich funkcjonowanie ma szczególne znaczenie dla sektora badań i innowacji, który jest przecież uzależniony w tym obszarze w dużym stopniu od wyselekcjowanego i dobrze scharakteryzowanego materiału biologicznego. To też droga do tak istotnej dla wszystkich medycyny spersonalizowanej.

Potencjalnymi odbiorcami biobanków w Polsce będą zatem przede wszystkim jednostki naukowo-badawcze, firmy farmaceutyczno-biotechnologiczne, szpitale, które będą mogły uzyskać dobrze scharakteryzowany materiał biologiczny do prowadzenia badań. Co ważne, medycyna spersonalizowana to tylko jeden z obszarów – w ostatnim czasie zyskujący bardzo na znaczeniu – gdzie gromadzenie materiału biologicznego jest koniecznością i gwarancją rozwoju. Kolejne obszary badawcze, których rozwój będzie możliwy tylko przy zapewnieniu dostępu do dużych kolekcji ludzkiego materiału biologicznego to m.in. badania nad chorobami rzadkimi i nieuleczalnymi, opracowywanie nowych metod diagnostycznych oraz leków, czy prowadzenie zaawansowanych badań środowiskowych (np. dotyczących wpływu toksyn).

Ważnym celem biobanków jest także gromadzenie jak największej puli materiału biologicznego, która będzie mogła być w przyszłości wykorzystywana przez naukowców przy użyciu metod obecnie niedostępnych – dodaje dr Kozera. – Warto też zwrócić uwagę na potencjał biobanków w kontekście gwałtownego rozwoju sektora ICT, dzięki czemu przed naukowcami otwierają się nowe, wcześniej nieznane możliwości. Obecnie tzw. e-rejestry zdrowia stają się m.in. bardzo cennym źródłem danych zarówno w wymiarze indywidualnym, jak i populacyjnym.

Przystąpienie Polski do BBMRI-ERIC (Biobanking and Biomolecular Resources Research Infrastructure – European Research Infrastructure Consortium), czyli do organizacji która zrzesza ponad 225 instytucji i placówek badawczych (głównie biobanków) z 30 krajów, umożliwi naszemu krajowi udział w podejmowaniu decyzji o strategii rozwoju nauk biomedycznych w Europie oraz aplikowanie o granty w ramach obecnego Programu Ramowego UE „Horyzont 2020”, zmierzających do uzyskania wysoce konkurencyjnych wyników badań, publikacji oraz wdrożeń. To jednak nie wszystko.

Udział w BBMRI-ERIC niesie za sobą szereg innych pozytywnych następstw. W ramach projektu zostaną wypracowane rozwiązania, które spowodują wdrożenie jednolitych standardów w zakresie biobankowania w całej Unii Europejskiej – podkreśla dr Kozera. – Chodzi tutaj głównie o kolekcjonowane i procesowanie materiału biologicznego, zbieranie i przetwarzanie danych oraz udostępnianie ich innym podmiotom, co ma ogromne znaczenie przynajmniej z dwóch powodów. Po pierwsze, przekłada się na jakość i wiarygodność badań naukowych prowadzonych z wykorzystaniem ludzkiego materiału biologicznego. Po drugie, zwiększa możliwości współpracy przemysłem, który wymaga od partnerów naukowych stosowania określonych procedur i posiadania stosownych akredytacji.

Niezwykle istotną szansą związaną z udziałem Polski w konsorcjum są zatem potencjalne korzyści gospodarcze. Już teraz widoczne jest zainteresowanie współpracą z polskimi biobankami ze strony krajowego przemysłu, który z roku na rok wydaje znaczne środki na badania kliniczne różnych produktów w innych europejskich krajach. Powodem, dla którego środki te nie są wydawane w Polsce jest właśnie brak krajowej sieci biobanków, funkcjonującej w oparciu o międzynarodowo uznane zasady i procedury. Według dostępnych szacunków mowa jest w tym kontekście o ponad 100 mln PLN rocznie, które polskie firmy farmaceutyczne wydają na badania przedkliniczne w innych krajach UE. Badania te dotyczą przede wszystkim nowych leków oraz nowych substancji, które służą lepszej diagnostyce.

Osoba do kontaktu:

Klaudia Piątek
Koordynator ds. Komunikacji
Tel.: +48 71 720 16 80
Tel. kom. +48 519 186 532
e-mail: klaudia.piatek@eitplus.pl

Autor: Klaudia Piątek, Opublikowano: 26.07.2016
plusfontminusfontreloadfont